Usługi:

Konsultacje psychologiczne online

Psychoterapia online

Konsultacje telefoniczne

 

 

Regulamin 

Polityka prywatności

FAQ- dowiedz się więcej o psychoterapii

Cennik i metody płatności

Poradnia Psychologiczna Online

tel. 502 291 584

kontakt@totylkostrach.pl

 

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Copyright © 2019- 2021 totylkostrach.pl

lęki w nocy w wypaleniu zawodowym

Jak poradzić sobie z rozstaniem/rozwodem?- lęk i stres w sytuacji rozwodu.


13 listopada 2021

WRóĆ

 

 

 

Dodaj komentarz:

Twój nick:

Twój mail (niepublikowany)

Twój komentarz:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!
26 listopada 2021
Żyjemy w czasie maksymalizacji efektywności. Świat ma być szybszy, produktywność większa – tacy sami mamy stać się my. Towarzyszy nam stały stres, powodowanym wzrastającym pędem życia oraz ciągły lęk, że
25 listopada 2021
Wiele osób doświadcza lęku uogólnionego, którego nie można powiązać z konkretnym zagrożeniem czy sytuacją stresującą. Ponadto, wraz z tym lękiem możemy borykać się z różnymi dolegliwościami ciała, dla których lekarze
23 listopada 2021
Odczucie lęku jest znane każdemu z nas. Zwykle udaje nam się opanować jego objawy w ramach własnych zasobów, czy  też przy wsparciu bliskich osób. Bywają też okoliczności, w których korzystamy
15 listopada 2021
Często zdarza się, że ludzie odczuwają lęk, ale nie potrafią rozpoznać z czym konkretnie jest on związany. Niejednokrotnie bywa on związany z pracą zawodową. W naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że
13 listopada 2021
Gdy rozpada się nasz związek- czy to wieloletni jak małżeństwo czy krótszy, ale taki z którymi wiązaliśmy duże nadzieje- u większości osób pojawia się lęk, ciągły lub nasilający się okresowo,

Czytaj więcej:

Anna Battek- Psycholog, psychoterapeuta, mediator rodzinny. Ukończyła dwustopniowe zaawansowane szkolenie z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, Studium Psychoterapii Par oraz wiele szkoleń z zakresu rozwoju osobistego. Ukończyła szkolenie we Wrocławskim Instytucie Psychoterapii (afiliowane przez European Association for Psychotherapy) uzyskując międzynarodowym certyfikat Konsultanta Psychoterapii Pozytywnej. Pomaga osobom doświadczającym lęków, stresu, wypalenia zawodowego, zaburzeń depresyjnych oraz problemów w życiu osobistym i społecznym, a także w sytuacji kryzysów życiowych takich jak rozwód i rozstanie, strata, "trudna" diagnoza medyczna.

psychoterapia nerwicy lękowej

Gdy rozpada się nasz związek- czy to wieloletni jak małżeństwo czy krótszy, ale taki z którymi wiązaliśmy duże nadzieje- u większości osób pojawia się lęk, ciągły lub nasilający się okresowo, intensywny lub umiarkowany. Zwłaszcza, gdy nie my byliśmy stroną inicjującą to zdarzenie. Jednak nawet osoby, które same podjęły decyzję o zakończeniu związku nie są wolne od obaw i lęków z tym związanych.

 

Ważne jest, by w sytuacji silnego lęku mieć możliwość sięgnięcia po wsparcie kogoś, kto zechce nas wysłuchać. Samo mówienie o swoich obawach zwykle pomaga trochę rozładować napięcie. Tym, co możemy zrobić sami by doraźnie sobie pomóc jest  uspokojenie oddechu poprzez powolne, świadome oddychanie lub pójście na spacer. Pomocne jest też przekierowanie uwagi na inne aktywności (obejrzenie filmu, porządki, praca).

 


Gdy już opanujemy intensywny lęk, warto sobie postawić pytania:

Czego tak naprawdę się boję?

Co najgorszego może się stać?


 

Jakie lęki i obawy towarzyszą zwykle w sytuacji rozstania, rozwodu?

 

Strach przed niepewną przyszłością

 

Jednym z największym lęków w sytuacji rozpadu związku jest strach przed niepewną przyszłością (nie wiem jak to będzie wyglądało, czego się dowiem o sobie i o innych, nie wiem jak sobie poradzę sama, itp). Im głębiej rozpoznamy te lęki, tym łatwiej będzie sobie z nimi poradzić.

 

Lęk przed pozostaniem samą/samym

 

Powszechny jest lęk przed pozostaniem samą (bycie singielką, rozwodnikiem, samotną), bo panuje duża presja społeczna na bycie w parze i często towarzyszy nam przekonanie, że „wszyscy” inni są w związkach. 

 

Jak zareaguje rodzina, znajomi?

 

Kolejny powód do obaw, to fakt, że skoro się rozstajemy, to znajomi i rodzina dowiedzą się o tym, co wcześniej mogło być sekretem np. że niezbyt nam się układa w związku. Teraz na pewno padną pytania o to czemu się rozstajemy.

 

Trudne decyzje- co dalej i jak?

 

Jeśli byliśmy małżeństwem lub / i mamy dzieci, to boimy się o decyzje, jakie trzeba będzie podjąć. Prawnik? Terapia wspólna? Podział majątku? Co z mieszkaniem? Co z dziećmi?- nawał tych decyzji może napawać nas przerażeniem, bo każda z nich jest trudna, a zwykle następuje kumulacja tych spraw w krótkim czasie.

 

Czy dam radę finansowo?

 

Następne lęki dotyczą pieniędzy (jak się utrzymam, jeśli dotąd był wspólny budżet), utrzymania pracy (czy będę w stanie normalnie pracować jeśli jestem w rozsypce). Jeśli mamy małe dzieci lub poważne problemy ze zdrowiem, to te lęki są jeszcze silniejsze.

 

Najogólniej można powiedzieć, że boimy się zmian. Czasem te lęki wydają się irracjonalne, ale trzeba je nazwać wszystkie. Dopiero wtedy możemy przejść do kolejnych kroków pracy z lękiem.

Gdy lęk jest nieokreślony, zwykle jest odczuwany dużo silniej niż taki sprecyzowany i którym możemy nauczyć się "rozmawiać".

 

Dalsza lista możliwych lęków - boję się, że:

będę sama do końca życia 

odkryję, że mnie się nie da kochać

wpadnę w depresję lub chorobę 

stracę kontrolę nad swoimi emocjami i zrobię coś głupiego

nie poradzę sobie w sądzie (jeśli sprawa wymaga rozstrzygnięć sądowych - dzieci, rozwód, majątek)

 

Boimy się spotykania się z nowymi potencjalnymi partnerami, wejścia w związek z kimś nowym; bycia samotną matką; własnego gniewu lub konieczności "walki" o swoje interesy.

 

Warto stworzyć własną listę lęków.

 

Jak sobie radzić z tymi obawami i lękami?

 

Gdy wiemy już czego dotyczą nasze lęki, możemy szukać sposobów, by zmniejszać natężenie lęku. Bardzo ważne jest sięganie po wsparcie- znaczenie ma zarówno pomoc praktyczna jak i zadaniowa (porada prawna, zebranie informacji o procedurach, naszych prawach). Jak również po wsparcie psychiczne, emocjonalne - mieć kogoś z kim możemy się podzielić naszymi obawami, bólem - czy to będzie przyjaciółka, grupa wsparcia czy terapeuta.

 

Lęk zmniejsza się, gdy już wiemy na czym stoimy i czego się spodziewać. 

 

Dobrze jest zadać sobie pytanie co najgorszego może się stać. Mamy czasem obawy, że skończymy na ulicy bez środków do życia albo umrzemy - ale realnie patrząc okazuje się, że najgorsze, co się może stać to konieczność życia przez jakiś czas w wielkim bólu.

 

I to tego bólu, tych silnych emocji boimy się najbardziej.

 

Bo z każdą najtrudniejszą nawet sytuacją jesteśmy sobie w stanie poradzić. W ostateczności możemy być zmuszone przejściowo zamieszkać u rodziny, może obniżyć nam się poziom życia i trzeba będzie zrezygnować z czegoś na co wcześniej mogłyśmy sobie pozwolić. Rozwiązania czasami pojawiają się w taki sposób, jakiego się nie spodziewamy.

 

Wydaje się, że najbardziej nas przeraża to, co poczujemy w danej sytuacji.

 


Gdy lęki nie dotyczą konkretów (typu: będę miała mniej pieniędzy, a więcej odpowiedzialności za dzieci), tylko są bardziej ogólne (typu: będę sama, zdana tylko na siebie), to warto zadać sobie pytanie:

A jak było przed rozstaniem?


 

Myślimy często "boję się zostać sama, nie poradzę sobie" - a fakty są takie, że już od dawna jesteśmy "same" i radzimy sobie - bo partner, nawet jak formalnie był to i tak nas nie wspierał w taki sposób jak potrzebujemy. 

Gdy to zobaczymy, to okazuje się, że to czego się bałyśmy i tak już się stało, więc możemy przestać się bać - bo radzimy sobie mimo tego, że czarny scenariusz już się zrealizował.

Lęk ma pozytywną funkcję ostrzegawczą i motywującą nas działania w procesie przystosowania do nowej sytuacji, do zadbania o siebie. Gdybyśmy się nie bały, to byśmy nie sięgnęły po pomoc prawną, po zebranie informacji o przysługujących mi prawach, po pomoc psychologiczną. W tym zakresie, lęk pomaga nam zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jednak gdy staje się zbyt silny przestaje mieć funkcję mobilizującą, bo zaczyna nas paraliżować.

Wówczas pomocna jest praca z ciałem - praktyki związane ze świadomym spokojnym oddechem, ruch (spacer, taniec) oraz „rozmowy z lękiem” czyli z samą sobą.

 


Można zadawać sobie pytania:

Czy ten lęk mi przypomina o sprawach z przeszłości, kiedy też się tak bałam? Czy dotyczy tylko obecnej sytuacji? Gdzie się nauczyłam tak bać? Czy ten lęk zagraża mojemu życiu? Czy ma dla mnie jakąś wiadomość?


 

Niestety często przy takiej bolesnej sytuacji jak rozstanie aktywują nam się równocześnie lęki stłumione w przeszłości. Takie, którymi wtedy nie mogłyśmy się zająć.  

Jeśli lęk jest nadal aktywny, koniecznie korzystaj ze wsparcia, chociaż jednej osoby, która może wysłuchać, przy której możesz wypowiedzieć co czujesz. W ostateczności, gdy nie mamy takiej wspierającej osoby dobrze jest pisać - przynajmniej na papier wyrzucić to, co mamy w myślach i w emocjach.

A gdy lęk jest przytłaczający i samo wygadanie się przyjaciółce nie przynosi ulgi, warto rozważyć profesjonalną pomoc terapeutyczną.

 
 

autor: Anna Battek

UMÓW wizytę ON-LINE lub

Konsultację Telefoniczną