Usługi:

Konsultacje psychologiczne online

Psychoterapia online

Konsultacje telefoniczne

 

 

Regulamin 

Polityka prywatności

FAQ- dowiedz się więcej o psychoterapii

Cennik i metody płatności

Poradnia Psychologiczna Online

tel. 502 291 584

kontakt@totylkostrach.pl

 

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany - dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Copyright © 2019- 2021 totylkostrach.pl

Ataki paniki w zaburzeniach lękowych

Jak rozwijają się zaburzenia lękowe z atakami paniki i dlaczego walka z lękiem bywa nieskuteczna?

12 lipca 2021

WRóĆ

Oliwia Mazelewska- Sokołowska- Psycholog, psychoterapeuta, założyła i prowadzi stronę totylkostrach.pl, z osobami borykającymi się z problemem zaburzeń lękowych pracuje od kilkunastu lat. Szereg szkoleń połączone z wieloletnim doświadczeniem tworzą warsztat pracy terapeutycznej na wysokim poziomie efektywności. Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim oraz podyplomowe szkolenia w zakresie psychoterapii systemowej w Wielkopolskim Towarzystwie Terapii Systemowej w Poznaniu. Pracuje w nurcie systemowym oraz narracyjnym.

psychoterapia nerwicy lękowej

Dodaj komentarz:

Twój nick:

Twój mail (niepublikowany)

Twój komentarz:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Komentarze:

Magda pisze: 12. 07. 2021 godz. 23:38

Miałam od września bardzo ciężkie stany lękowe w nocy. Budziłam się zlana potem i potem już nie mogłam spać zadręczając się myśleniem na temat nieszczęść z całego życia. I rzeczywiście dopiero jak odpuściłam w życiu to tempo, które sobie narzucałam, zaczęło być lepiej. Nie skupiajcie się na tych stanach lękowych tylko zróbcie coś z życiem. 


 

Anna pisze: 15. 09. 2021 godz. 15:29

Mi wróciły ataki paniki (miałam je w przedszkolu i szkole) po 20 latach i to przed i w trakcie własnego ślubu...Powoli dochodzę do siebie i odkrywam, jak bardzo się zaniedbałam i ile ślepe "pozytywne myślenie" może zadziałać szkód. Wtedy odganiam tylko sygnały alarmowe swojego ducha.


 

Nerwicowo-Depresyjna pisze: 12. 10. 2021 godz. 15:06

Ja "umieram" każdego dnia. Lęk jest tak silny, że boję się wyjść z domu. Nawet w mieszkaniu żyję jak na "karuzeli". Zawroty głowy to już standard, ale nie umiem "oswoić" objawów. Ciągle myślę, że na pewno mam nowotwór i nic nie da się zrobić. Nerwica wykryto u mnie 25 lat temu. Miałam przerwę, ale wszystko wróciło z większym natężeniem. Nie mam siły. Mam syna po chorobie nowotworowej i córkę w trakcie diagnozy m.in. autyzmu. Jak się z tym wszystkim uporać?

Czytaj więcej:

05 kwietnia 2020
Czym jest atak paniki? Atak paniki- objawy. Dlaczego pojawiają się kolejne ataki?- "Lęk przed lękiem".  Ile trwa atak Paniki? Atak paniki- co robić? Jak się uspokoić gdy przeżywam atak paniki?
16 marca 2020
Odczuwanie lęku jest naturalne Człowiek nie rodzi się z patologicznym lękiem, większość zaburzeń lękowych (nerwicowych) pojawia się dopiero w życiu dorosłym. Nie znaczy to, że jako dzieci nie odczuwamy lęku.
05 października 2021
Większość ludzi w sytuacjach społecznych, nowych czy podczas publicznego wystąpienia, odczuwa lęk- jest to naturalna reakcja na tego typu sytuację. Jeżeli jednak lęk jest na tyle silny, że powoduje unikanie
25 listopada 2021
Wiele osób doświadcza lęku uogólnionego, którego nie można powiązać z konkretnym zagrożeniem czy sytuacją stresującą. Ponadto, wraz z tym lękiem możemy borykać się z różnymi dolegliwościami ciała, dla których lekarze
23 listopada 2021
Odczucie lęku jest znane każdemu z nas. Zwykle udaje nam się opanować jego objawy w ramach własnych zasobów, czy  też przy wsparciu bliskich osób. Bywają też okoliczności, w których korzystamy

Dlaczego walka z atakami paniki bywa nieskuteczna? W jaki sposób rozwijają się zaburzenia lękowe (nerwica lękowa) z atakami paniki?

 

Co to jest atak paniki?

Atak paniki to reakcja lękowa polegająca na odczuwaniu intensywnego strachu i dyskomfortu wraz z fizycznymi objawami, które osiągają swój szczyt w ciągu 10 min. 

Czytaj więcej na temat objawów nerwicy lękowej i ataków paniki.

Objawom fizycznym w postaci kołatania serca, duszności, uczucia ucisku w klatce piersiowej, bólu brzucha, mrowieniom, drętwieniom towarzyszy odczuwanie strachu przed "utratą kontroli" lub "zwariowaniem", przed omdleniem, śmiercią.

Odczuwanie ataku paniki jest odbierane jako wyjątkowo przerażające i okropne. Pamięć o takim zdarzeniu powoduje narastanie lęku przed samym lękiem. Strach by nie doświadczyć tego ataku ponownie prowadzi do unikania. Lęk staje się Twoim wrogiem. 

Jeśli jednak zastanowić się głębiej, odczuwałeś zapewne w swoim życiu już lęk lub przynajmniej napięcie w jakiś trudnych dla siebie okolicznościach. Wtedy jednak była inna siła tego lęku.

I tu jest różnica. Gdyby nie było takiego nasilenia byłoby to być może do zaakceptowania.

 


Zaburzenia lękowe są zapoczątkowane przez ten pierwszy atak paniki, jednak dalsze objawy i utrzymywanie się zaburzeń lękowych są wynikiem obaw przed wystąpieniem kolejnego ataku.


 

Gdy już zaczniesz bać się swojego lęku ( pamiętając ten pierwszy atak paniki), to każde okoliczności, miejsce, każda reakcja lękowa albo nawet stan, który będzie się z lękiem kojarzył, ma szanse w połączeniu z tym wspomnieniem spowodować narastanie lęku, a w konsekwencji ataku paniki. Lęk napadowy rozwija się właśnie na tej podstawie "lęku przed lękiem", który to spowoduje, że będziesz w efekcie przerażony/-na nawet właściwą, adekwatną reakcją lękową lub napięciem jakiego doświadczysz.

A wtedy odczuwanie tej właściwie normalnej reakcji stresowej może przerodzić się w przesadną reakcję lękową czyli właśnie atak paniki.

A potem to już często wszystko co fizjologiczne będzie Ci przypominało o ataku paniki: szybkie tempo na schodach, jazda na rowerze, irytacja na poranny korek, a może zwyczajny pośpiech lub jedna filiżanka kawy za dużo... Tak, nawet złość jaką odczujesz w związku z codziennymi okolicznościami mogą wzbudzić znany nam lęk przed lękiem. A potem atak paniki...

 


Ostatecznie lęku spodziewasz się już wszędzie, czai się za każdym rogiem ulicy, a nawet we własnym domu w kuchni, pod prysznicem, a może nawet na kanapie...


 

Można powiedzieć, że jesteś w stanie wojny i wyczekujesz wroga. Stajesz do codziennej walki usiłując desperacko pokonać narastający w Twoim życiu i wszechobecny lęk. Jeśli nie walczysz... to usiłujesz unikać... Próbujesz odwrócić uwagę lub unikać określonych sytuacji.

 

 


Niestety na tym polu walki im bardziej zwalczasz lęk, tym bardziej walczy on z Tobą i staje się jeszcze silniejszy.


 

Możemy np. wówczas rozwijać tzw. zachowania zabezpieczające czyli prowadzące do unikania miejsc, okoliczności powodujących lęk. Na przykład czując zbliżający się atak paniki, siadać celowo blisko wyjścia, aby móc uciec, jeśli tylko takie odczucia przerodzą się w przewidywany atak paniki.

Najpopularniejszym sposobem terapii jest terapia poznawczo- behawioralna, która m.in. zmierza do wytropienia i porzucenia tych zachowań zabezpieczających. Inne cele tej terapii to: kwestionowanie i przeformułowanie przekonań na temat lęku i paniki (np. że atak paniki oznacza zbliżającą się śmierć, że atak paniki nigdy się nie skończy), ekspozycja na sytuacje lękowe (m. in. wg zasady, że nie należy opuszczać sytuacji powodującej lęk, zanim poziom lęku nie zacznie opadać), zamiana katastroficznych myśli na pozytywne, nauka technik relaksacyjnych np. oddychanie przeponowe, polegające na dążeniu do pełniejszego oddechu lub progresywna relaksacja mięśni, polegająca na naprzemiennym, stopniowym napinaniu i rozluźnianiu kolejnych grup mięśni albo wizualizacje polegające na wyobrażaniu sobie siebie w jakiejś uspokajającej scenerii typu plaża.

 


Ale czemu walka z lękiem nie zawsze działa? 


 

U niektórych osób te techniki działają doskonale.

Są jednak też tacy dla których ataki paniki staną się jeszcze dotkliwsze jak wcześniej...

Dlaczego? Na przykład dlatego, że zastosowanie oddychania przeponowego może okazać się prawie niemożliwe, ponieważ będzie dochodziło do hiperwentylacji, wzmacniając wrażenie, że się jeszcze mocniej dusisz...

A oprócz tego jest coś jeszcze. Możliwe, że słyszałeś o "efekcie białego niedźwiedzia", alternatywnie "efekcie różowego słonia", które polega na tym, że unikanie myślenia na dany temat, powoduje częstsze przywoływanie tego tematu, niż miałoby to miejsce bez prób pozbycia się tych myśli lub wysiłków zmierzających do ich tłumienia.

Tłumienie myśli nie działa. Im bardziej staramy się stłumić katastroficzne myślenie o lęku, tym bardziej staje się ono intensywniejsze i bardziej uporczywe.

Relaksacje i próby uspokajania się? Nierealne... Gdy próbujesz je stosować w chwili ataku okazuje się, że wszystko dzieje się zbyt szybko, a jak pomyślisz o tym, że musisz się uspokoić, bo inaczej dostaniesz ataku paniki... przypomnisz sobie jeszcze bardziej o tym jak bardzo mocno jesteś wystraszony i niespokojny. 

Istnieje uzasadnienie, że wszystkie te próby walki z lękiem, polegające na kwestionowaniu przekonań, pozytywnym myśleniu i relaksacjach, mogą powodować "efekt białego niedźwiedzia" sprawiając, że lęk i panika staną się jeszcze bardziej wyraźne, widoczne i dotkliwe.

A może by tak (choć wierzę, że jesteś przerażony/-na na tę myśl) wbrew instynktownej, fizjologicznej reakcji walki/ ucieczki, spróbować odpuścić walkę i poddać się?

 


Atak paniki nie jest  niebezpieczny.


 

Jeśli przestaniesz walczyć z lękiem osłabisz jego siłę.

Wiem, że gdy cierpisz z powodu ataków paniki, na pierwszy rzut oka, może się wydawać (co zrozumiałe), że jest to fatalna rada...

Jednak możliwe, że przekonałeś/- aś się już że Twój opór okazał się daremny.

Wiem, że wydaje się to sprzeczne z intuicją...

Ale... Wyobraź sobie siebie gdy pływasz w morzu i wielka fala zbliża się do Ciebie. Jeśli zaczniesz przed nią uciekać i biec do brzegu, najpewniej nałykasz się słonej wody i piasku. Jednak gdy zanurkujesz prosto do niej, ona przepłynie nad Tobą, a Ty ledwo odczujesz jej napór.

Porównaj swój lęk do nadchodzącej fali. Pozwól mu przejść i odejść.

Streszczę dla Ciebie rady jakie proponuje Dr Claire Weeks w swojej książce "Kompletna samopomoc dla Twoich nerwów." :

  • Wyjdź naprzeciw swoim lękom, nie uciekaj przed nimi- to tylko emocje (To tylko strach:))- po prostu intensywnie to czujesz.
  • Zaakceptuj swój lęk, zamiast z nim walczyć. 
  • Płyń ze swoimi emocjami- doświadczaj ich. Spróbuj przejść przez panikę, a nie uciekać przed nią.
  • Podaruj sobie czas i cierpliwość, nie poganiaj się. Te emocje są tymczasowe- są nieprzyjemne, ale za chwilę przeminą, nic nie rób, poczekaj.

 


Atak paniki to w dużej części lęk przed lękiem, przed utratą kontroli. Poddając się objawom rezygnujesz z tej kontroli. 


 

Jeśli w sposób świadomy poddasz się swoim emocjom i panice, tak naprawdę paradoksalnie zyskasz kontrolę rezygnując z niej. Wychodząc świadomie naprzeciw swoim lękom w rzeczywistości poddasz tą sytuację kontroli.

Pomyśl o swoim lęku raczej w kategoriach oswajania go, a nie wojowania z nim. Zaakceptuj i przyjmij. To emocja jak każda inna- po prostu jest nieprzyjemna, ale niezagrażająca.

 

Literatura:

Bourne, E.J.(2011). Lęk i fobie. Praktyczny podręcznik dla osób z zaburzeniami lękowymi. Kraków: WUJ

Seligman, M. E. P., Walker, E. F., Rosenhan, D. L., (2003). Psychopatologia. Poznań:Zysk i S-ka

Weller, S. (2012). Oddech w psychoterapii. Gdańsk: GWP

Wells. A.(2010), Terapia poznawcza zaburzeń lękowych. Kraków: WUJ

Weekes C. (2020), Kompletna samopomoc dla Twoich nerwów, Wydawnictwo Vital.

Czytaj więcej:

Zaburzenia lękowe uogólnione- lęk uogólniony. Jak się nie martwić?

Atak paniki- co robić? 6 sprawdzonych porad co robić w chwili ataku paniki.

Zaburzenia lękowe- nerwica lękowa- Napady paniki- test do samobadania.

Nie bój się bać. Czego możesz dowiedzieć się o swoim lęku na konsultacji i psychoterapii online u mnie?

Nie bój się być taki jaki jesteś. Poczucie własnej wartości- niezbędne do współpracy z Twoim lękiem.

 

 

 

UMÓW wizytę ON-LINE lub

Konsultację Telefoniczną 
 

autor: Oliwia Mazelewska- Sokołowska