autor: Oliwia Mazelewska- Sokołowska
W tym artykule chciałabym zachęcić do refleksji nad śmiercią. Nie jest moim celem wciągnąć czytelnika w przygnębiający i przykry nastrój, chciałabym natomiast przedstawić różne, możliwe sposoby na pojmowanie śmierci, które mogą się stać inspiracją do poszukiwania nowych sensów, wartości, przyczyniając się w efekcie do poprawy jakości życia.
Ujmując to w jednym zdaniu: porozmawiajmy zatem o śmierci, aby ją oswoić i nauczyć się lepiej żyć.
Zmarnowanie sobie życia, może być naprawdę jeszcze smutniejsze niż sama śmierć.
Lęk przed śmiercią wiąże się niewątpliwie z ogromną niepewnością, nic zatem dziwnego, że nieznajomość tego, co czeka nas „po drugiej stronie” (lub brak wiary w konkretne odpowiedzi) często wywołuje poczucie zagubienia.
Ludzie w różny sposób radzą sobie z lękiem przed śmiercią i w różny sposób kontrolują niepewność z nią związaną.
Jedni będą unikać sytuacji i tematów związanych ze śmiercią do tego stopnia, że nawet w sytuacji śmierci bliskiej osoby, mogą uciekać przed przeżywaniem bólem w wir codziennego życia, żyjąc tak, jakby zmarłego w ogóle nie było.
Dla osób religijnych z kolei, ukojenie przyniesie wiara i myśl o życiu po śmierci.
Ateiści z kolei będą racjonalizować np. za Epikurem, porównując czas po śmierci do czasu sprzed narodzin.
Jeszcze inni będą chcieli pozostawić coś po sobie dla tych, którzy przeżyją i w ten sposób cieszyć się namiastką swojego życia po śmierci.
Można też uznawać, że świadomość śmiertelności, przypomina o tym, jak cenne jest życie i skoro kiedyś się skończy, nie należy marnować życia, a żyć jego pełnią.
Które z tych podejść wydaje Ci się być najbardziej przydatne?
To normalne, że boimy się śmierci i normalne, że próbujemy pozyskać nad nią kontrolę. Człowiek potrzebuje nadać sens zjawisku śmierci, ująć je jak najmożliwiej się da w jakiś racjonalnych kategoriach. Wszystko po to, aby odzyskać poczucie kontroli nad tym, co mimo wszystko jest niekontrolowalne.
Śmierć to jedyna taka sytuacja, w której nie można ułożyć, ani żadnego planu, ani żadnej strategii, aby się przed nią uchronić. Robienie czegokolwiek lub obmyślenie tej śmierci jakkolwiek może jednak dawać poczucie, że jesteśmy w obliczu tego "zagrożenia"- bezpieczniejsi :).
Szczególnie w sytuacjach, gdy czujemy, że doszliśmy do w życiu do jakiejś ściany, pewien etap się zakończył albo jesteśmy przepełnieni lękiem, ponieważ doświadczamy kryzysu, przydatna może się okazać taka refleksja nad śmiercią, która da nam siłę do przemiany.
Wizja skończoności życia może nas wówczas umacniać w dążeniu do tego, aby przeżyć je pełniej i bardziej wartościowo. Gdy boimy się śmierci, lepiej doceniamy życie.
Współcześnie śmierć często pozostaje tematem tabu, jednak lęk jak to zwykle lęk, gdy próbujemy się go pozbyć na siłę lub go unikać, może przybierać wówczas skrajną postać – stanąć w centrum codziennych rozmyślań, zaburzając spokój i wywołując objawy nerwicowe i somatyczne.
Przez wieki w wielu społecznościach funkcjonowały rozbudowane rytuały, mity i obrzędy, które oswajały przemijanie.
Człowiek z natury dąży do poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności, a śmierć jest takim obszarem, którego nie możemy w pełni kontrolować.
Unikanie tematu śmierci daje tylko iluzoryczne poczucie kontroli nad sytuacją. W ten sposób nie odłożysz śmierci na później, ani nie utrzymasz jej od siebie z daleka.
I tak jest nieuchronna.
Rozmowa o śmierci, uznawanie jej obecności to pewnego rodzaju szansa na jej oswojenie.
Uznając śmierć za część ludzkiej egzystencji, zmniejszamy napięcie psychiczne i łagodzimy reakcje obronne. Próby unikania tematu, wypierania czy udawania, ze śmierci nie ma, mogą prowadzić do narastania lęku.
Akceptacja nie oznacza bierności czy przyzwolenia na nieostrożne zachowania. To raczej świadome przyjęcie faktu, że śmierć prędzej czy później dotyczy każdego z nas.
Pogodzenie się ze śmiercią może ożywić nasze plany i pomóc znaleźć głębszy sens istnienia.
Jeżeli w pełni godzimy się na to, że nasz czas jest ograniczony, daje nam to szanse podejmować takie wybory, które pozwolą nam lepiej ten czas wykorzystać.
Często dopiero ludzie, którzy znajdują się w obliczu nieuleczalnej choroby, zaczynają żyć pełniej, wykorzystując skrupulatnie każdą chwilę, która im została.
Jednak czy czekać na taką refleksję dopiero w obliczu choroby?
Pytania do refleksji:
Przyjrzyj się swoim priorytetom i zastanów się, co ma dla Ciebie największą wartość?
Czy żyjesz swoim życiem, czy kogoś innego? Czego rzeczywiście pragniesz?
Odkładasz swoje pomysły na realizację czegoś lub ważne plany na przyszłość, czy żyjesz tu i teraz?
Czy martwisz się o swoje bezpieczeństwo na tyle, że nie podejmujesz żadnego ryzyka, tracąc ważne szanse?
Dokonujesz własnych świadomych wyborów, czy pozwalasz, aby życie toczyło się obok Ciebie?
Czy dbasz o relacje, tak jakbyś chciał /- a czy np. z braku czasu pozostają one powierzchowne?
Zatem... cóż..
Jak możesz wykorzystać świadomość, że nie zawsze żyjesz pełnią życia?
Jeśli chcesz zastanowić się nad swoim życiem i tym czy żyjesz tak, jak byś sobie tego życzył/-ła, mam dla Ciebie kolejne pytania i zadania — rozdziel je na nadchodzące tygodnie:
Tydzień I: Co to znaczy dla Ciebie "żyć dobrze"? Napisz swój własny filozoficzny esej :)
Jeśli to zadanie wydaje Ci się trudne, albo nie masz ochoty pisać, skorzystaj z poniższej listy wartości i poświęć kilka minut na refleksję:
Oceń ważność tych wartości wg skali:
4 - bardzo ważna, 3 - ważna, 2 - dość ważna, 1 - nieważna
Lista wartości:
Przyjrzyj się wartościom, przy których postawiłeś „4” (bardzo ważne). Spośród nich wybierz trzy najważniejsze wartości w swoim życiu, które z nich wybierzesz?
Tydzień II: Przypomnij sobie, kiedy żyłeś w taki sposób, jak opisujesz, na czym to polegało, Jeśli nigdy tak nie było, to zastanów się, kiedy byłeś najbliżej takiego sposobu życia.
W następnej kolejności poobserwuj, w jakich chwilach jesteś najbliżej takiego życia na co dzień. (Nie wprowadzaj w życie żadnych zmian. Tylko obserwuj.)
Tydzień III: Zastanów się nad wprowadzeniem jednej realnej zmiany, która przybliży Cię do tego, co napisałeś/- aś w swoim eseju. Co przeszkadza Ci we wprowadzeniu tej zmiany. Jeśli wprowadzenie zmiany jest utrudnione: Co możesz zrobić, aby do niej dążyć?
Jeśli przychodzi Ci do głowy więcej zmian, wprowadzaj je dopiero kolejno po wprowadzeniu tej pierwszej. Nie wszystko na raz.
Jeśli przyda Ci się w tym, względzie pomoc zapraszam na spotkanie, porozmawiajmy o Twoim lęku i o tym, co w życiu chcesz robić inaczej :).
Znalezienie swojego sposobu na radzenie sobie ze śmiercią nie jest łatwe. Niekiedy strach przed śmiercią może wciąż przybierać formę dokuczliwej fobii przed śmiercią inaczej tanatofobii.
Osoba z tanatofobią może unikać myślenia, sytuacji i wszelkich tematów związanych ze śmiercią co prowadzi do silnego niepokoju, stresu i lęku oraz pogorszenia funkcjonowania.
W takiej sytuacji szczególnie pomocne bywa skonsultowanie się z psychologiem / psychoterapeutą. Sprawdź, czy objawy, jakich doświadczasz, nie są objawami zaburzeń lękowych. Jeśli bywa, że Twój lęk wymyka się spod kontroli, utrudniając codzienne funkcjonowanie, nie zwlekaj z poszukiwaniem odpowiedniej pomocy.
Corey, G., Corey, M. S. (2005). Mamy wybór. (Tłumaczenie polskie z 2005 roku). Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo. (Oryginalny tytuł: I Never Knew I Had a Choice. Explorations in Personal Growth, 2002).
POPRZEDNI CZĘŚĆ IV
Jak poradzić sobie z rozstaniem/rozwodem?- lęk i stres w sytuacji rozwodu.
NASTĘPNY CZĘŚĆ IV
Oliwia Mazelewska- Sokołowska- Psycholog, psychoterapeuta, założyła i prowadzi stronę totylkostrach.pl, z osobami borykającymi się z problemem zaburzeń lękowych pracuje od kilkunastu lat. Szereg szkoleń połączone z wieloletnim doświadczeniem tworzą warsztat pracy terapeutycznej na wysokim poziomie efektywności. Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim oraz podyplomowe szkolenia w zakresie psychoterapii systemowej w Wielkopolskim Towarzystwie Terapii Systemowej w Poznaniu. Pracuje w nurcie systemowym oraz narracyjnym.
Andrzej pisze: 04.10. 2021 godz. 12:40
Bardzo dobry artykuł! Warto pamiętać, że czasami poczucie lęku może mieć podłoże psychologiczne. Pani psycholog pomogła mi pokonać niepokój w swoim życiu. Pamiętajcie, że znalezienie empatycznej specjalistki w takich miastach jak Poznań jest możliwe. Jeśli chodzi o bloga, będę czytał częściej, bardzo dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
PORADNIA PSYCHOLOGICZNA ONLINE
RADZENIA SOBIE Z LĘKIEM, STRESEM I DEPRESJĄ
Terapia Lęku Online
tel. 502 291 584
USŁUGI:
Konsultacje z psychologiem online
Psychoterapia online
Konsultacje telefoniczne
Znajdziesz nas na:
Copyright © 2019- 2025 by totylkostrach.pl