UMÓW SIĘ

UMÓW WIZYTĘ ONLINE 

"Mam złe myśli o bliskich" - co one o mnie mówią?

co złe myśli o bliskich mówią o mnie
30 kwietnia 2026

autor: Oliwia Mazelewska- Sokołowska

 

Złe myśli o bliskich mogą przybierać postać niechcianych obrazów, zdań lub impulsów dotyczących zrobienia komuś krzywdy, jego choroby albo śmierci. U niektórych osób takie obsesyjne myśli stają się źródłem silnego lęku i prowadzą do ciągłego sprawdzania własnych zamiarów oraz uczuć. Mogą wówczas stanowić jeden z objawów zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), nazywanych również nerwicą natręctw. Sama niechciana myśl może wywoływać silny niepokój, zwłaszcza gdy człowiek zaczyna ją traktować jak rzeczywisty impuls, zamiar albo informację o tym, kim jest. 

 

Historia Marty - "A co jeśli naprawdę tego chcę?"

 

Kiedy Marta pokłóciła się z mamą, przemknęła jej przez głowę myśl: „Mam tego dość. Chciałabym, żeby jej nie było”. Poczuła złość i bezradność, chciała zakończyć rozmowę, ale później długo miała wyrzuty sumienia.

Niedługo później mama powiedziała, że czeka na wyniki badań.

Wtedy pojawił się obraz jej pogrzebu oraz myśl: „A jeśli ona umrze, a okaże się, że właśnie tego chciałam?”. Marta przestraszyła się nie tylko tego, że mamie może coś dolegać, lecz także tego, że pomyślała o niej coś złego, a wcześniejsza myśl mogła wyrażać jej prawdziwe pragnienie.  

Od tamtej pory Marta zaczęła przyglądać się każdej swojej myśli i każdemu uczuciu wobec mamy. Sprawdzała, czy martwi się o nią wystarczająco mocno. Kiedy przez chwilę zajęła się czymś innym i zapomniała o wynikach badań, natychmiast pojawiała się kolejna wątpliwość: „Gdybym naprawdę ją kochała, czy mogłabym tak po prostu o tym nie myśleć?”.

Zaczęła się bać przede wszystkim własnej myśli. Próbowała przypomnieć sobie, co dokładnie czuła podczas kłótni, sprawdzała i porównywała swoje reakcje z tym, jak jej zdaniem powinna reagować kochająca córka.

Dzwoniła do mamy częściej niż wcześniej, ale każdy telefon stawał się kolejnym sprawdzianem: „Czy dzwonię dlatego, że ją kocham, czy dlatego, że próbuję zagłuszyć poczucie winy?”. Im bardziej Marta próbowała ustalić, co naprawdę znaczyła tamta myśl, tym mniej ufała własnym uczuciom.

 

"Złe myśli o bliskich" czyli jak rozwijały się zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne?

 

"Złe" myśli o bliskich zaczęły pojawiać się również w innych sytuacjach, a także dotyczyć innych osób z rodziny. Kiedy Marta odwiedzała mamę i pomagała jej przygotowywać obiad, zauważyła leżący na blacie nóż. W tej samej chwili wyobraziła sobie, że mogłaby chwycić go i zrobić mamie krzywdę.

Obraz pojawił się nagle i natychmiast ją przeraził. Marta odsunęła nóż, a po chwili wyszła z kuchni. Zaczęła się zastanawiać: „Dlaczego akurat coś takiego przyszło mi do głowy? A jeśli podczas następnej kłótni stracę nad sobą kontrolę?”.

Podczas kolejnych wizyt unikała przebywania z mamą w kuchni. Gdy na stole leżał nóż, prosiła, aby mama sama pokroiła pieczywo albo warzywa. Starała się nie stawać za jej plecami i pilnowała, żeby nie wykonywać żadnego gwałtownego ruchu. Kiedy musiała wziąć nóż do ręki, robiła to tylko na chwilę i natychmiast odkładała go jak najdalej od siebie. 

Innym razem, gdy była u siostry, zobaczyła, jak siostra kroi nożem ciasto. Natychmiast pojawił się jej przed oczami obraz, w którym krzywdzi siostrę i jej małego synka. Było to tak przerażające, że szybko wybiegła do łazienki i długo nie mogła się uspokoić. 

Bała się, że to objaw choroby psychicznej, w wyniku której może utracić panowanie nad sobą. Zaczęła przeszukiwać internet, szukając dowodów na to, że z nią wszystko w porządku.

Potem było ciągle gorzej.

Z czasem zaczęła obawiać się także innych przedmiotów, którymi można byłoby wyrządzić komuś krzywdę. Przed wizytą u mamy sprawdzała swój nastrój i zastanawiała się, czy nie jest zbyt zdenerwowana, aby do niej jechać. Po powrocie szczegółowo odtwarzała w pamięci spotkanie, próbując upewnić się, że nie zachowała się w sposób, który mógłby świadczyć o agresji.

Marta starała się być wobec mamy szczególnie troskliwa i uważnie obserwowała swoje zachowanie. Jednak nawet to nie przynosiło jej spokoju. Zastanawiała się, czy jej troska jest szczera, czy tylko próbuje w ten sposób udowodnić sobie, że nie jest złym człowiekiem.

Im bardziej próbowała ustalić, co naprawdę znaczą jej myśli, tym mniej ufała własnym uczuciom i zachowaniu. Zaczęła obawiać się, że złość podczas kłótni, obraz noża i myśl o śmierci mamy układają się w całość, która ujawnia jakąś ukrytą prawdę o niej.

Unikanie noży, sprawdzanie własnych uczuć, odtwarzanie spotkań w pamięci i szukanie zapewnień w internecie były kompulsjami, choć nie wszystkie przypominały widoczne rytuały. Każde sprawdzenie przynosiło Marcie chwilową ulgę, ale zaraz potem pojawiała się kolejna wątpliwość. W ten sposób obsesyjne myśli zaczynały zajmować coraz więcej miejsca.

 

"Odczytanie myśli między wierszami"

 

Jak już wiesz z głównego tekstu o natrętnych myślach, te myśli mogą mieć inne znaczenie, niż w pierwszej chwili się wydaje i nie wiążą się z chęcią zrobienia krzywdy komuś bliskiemu, a czasem wręcz przeciwnie, mogą dotykać lęku o tę osobę, troski o nią i tego, jak wiele dla nas znaczy. Marta zaczęła jednak traktować je tak, jakby były dowodem jej prawdziwych zamiarów albo zapowiedzią tego, że pewnego dnia może stracić nad sobą kontrolę.

Ta pierwsza myśl, która pojawiła się podczas kłótni: „Chciałabym, żeby jej nie było” była jedynie wyrazem trudnych emocji, w tej sytuacji złości, jakie pojawiły się w chwili napięcia między nią a mamą. 

Dlaczego tak? Złość jest bardzo trudną emocją i czasem można się jej przestraszyć, ale to tylko emocja i tym razem ona informuje o tym, co dla nas może być ważne albo o naszych potrzebach. Na temat złości i dlaczego ta emocja bywa niechciana, znajdziesz tu:

I dla Marty to też mógł być wyraz tego, co czuje i potrzebuje. Być może ceni sobie więzi rodzinne i zrozumienie od mamy było dla niej w tym momencie szczególnie ważne i poczuła się bezradna, gdy wciąż nie była słyszana przez mamę, tak jakby sobie tego życzyła. A może jeszcze coś innego? 

Marta zaczęła traktować swoje myśli jak ostateczny dowód tego, co naprawdę czuje i kim jest jako córka. Jednocześnie tak bardzo przestraszyła się swoich myśli, które pojawiły się pod wpływem tej emocji złości, że zaczęła sprawdzać, czy ta myśl nie ujawniła czegoś, czego wcześniej o sobie nie wiedziała. 

Czasem obawa przed skrzywdzeniem kogoś nie dotyczy wyłącznie wyobrażonej krzywdy fizycznej. Może wiązać się również z braniem odpowiedzialności za trudne emocje bliskiej osoby, które pojawiają się wtedy, gdy jej czegoś odmawiamy, stawiamy granicę, podejmujemy własną decyzję albo postępujemy inaczej, niż ona by chciała.

Czy Marta próbowała zrobić coś po swojemu, a jednocześnie martwiło ją niezadowolenie mamy i to, że może ją w ten sposób skrzywdzić? Mogło chodzić o odmowę w konkretnej sprawie, ale też o inną decyzję lub wybór dotyczący jej własnego życia.

Niełatwo jest przyjąć przykre emocje bliskiej osoby, zwłaszcza kiedy pojawiają się w związku z naszym zachowaniem lub podjętą decyzją. W relacji mamy i córki może to być szczególnie trudne. Im ważniejsza jest dla nas druga osoba i więź z nią, tym większe znaczenie mogą mieć jej niezadowolenie, smutek, złość lub brak akceptacji dla naszych wyborów.

W takich sytuacjach mogło pojawiać się w niej poczucie winy, zarówno wtedy, gdy odmawiała mamie czegoś, o co ta ją prosiła, jak i wtedy, gdy po prostu podejmowała własne decyzje i układała swoje życie inaczej, niż wyobrażała to sobie mama. Robienie czegoś po swojemu mogło być przez nią przeżywane tak, jakby oznaczało zawiedzenie albo skrzywdzenie bliskiej osoby.

Nasuwają się pytania:

  • Jak w rodzinie Marty rozumiano złość i sprzeciw wobec bliskich?

  • Czy Marta mogła czegoś odmówić bez poczucia, że w ten sposób krzywdzi mamę?

  • Czy było w niej miejsce na własne zdanie, inne potrzeby i własne wybory życiowe?

  • Czy niezadowolenie mamy Marta mogła odczytywać jako dowód, że postępuje niewłaściwie?

  • Czy mogła pozostać blisko mamy, a jednocześnie nie zawsze postępować zgodnie z jej oczekiwaniami?

To tylko możliwe pytania i kierunki rozumienia. Złe myśli o bliskich nie muszą mieć jednego znaczenia ani pojawiać się w takim samym kontekście u każdej osoby.

 

Jak Marta inaczej może opowiedzieć o sobie?

 

„Relacja z mamą jest dla mnie ważna, ale pojawiają się w niej również złość, zmęczenie i bezradność. Trudno mi dopuścić, że mogę ją kochać, a jednocześnie czasem mieć jej dość albo być na nią bardzo zła. Chciałabym mieć pewność, że żadna moja myśl ani uczucie nie podważają tego, że jestem dobrą córką i bezpieczną osobą, bo bliskie osoby są dla mnie bardzo ważne. Nie chcę, aby coś nas poróżniło, jednak nie zawsze mogę postępować tak, jak chciałaby mama.”

Marta próbowała odzyskać tę pewność, unikając noży, kontrolując swoje ruchy, sprawdzając uczucia i odtwarzając spotkania w pamięci. Każde z tych działań przynosiło ulgę tylko na chwilę i jednocześnie utwierdzało ją w przekonaniu, że sama obecność noża, złości albo niechcianej myśli może być niebezpieczna i wymaga szczególnej kontroli.

W bliskich relacjach mogą współistnieć miłość, przywiązanie, złość, rozczarowanie i potrzeba oddalenia się. Pojawienie się złości lub niechcianego obrazu nie jest tym samym co decyzja o skrzywdzeniu drugiej osoby. 

Nawet dobra córka może mieć swoje zdanie i odczuwać złość na mamę i jednocześnie kochać swoich bliskich.

 

 Inne przykłady złych myśli o bliskich

 

  • Myśli natrętne dotyczące lęku przed skrzywdzeniem bliskiego:„A jeśli popchnę męża z balkonu?”, „Mogłabym zrobić dziecku krzywdę podczas kąpieli”.
  • Myśli, że bliskiemu stanie się coś złego:nagły obraz wypadku partnera albo pogrzebu rodzica i obawa, że jest to przeczucie.
  • Myśli brzmiące jak życzenie komuś śmierci:„Lepiej byłoby, gdyby go nie było”, a następnie lęk: „Skoro tak pomyślałam, może naprawdę tego chcę”.
  • Lęk przed spowodowaniem choroby lub śmierci:„Mogę zarazić mamę”, „Jeżeli źle przygotuję jedzenie, otruję rodzinę”.
  • Myśli pojawiające się podczas złości:obawa, że chwilowa fantazja o odejściu, zemście czy zniknięciu drugiej osoby ujawnia ukrytą nienawiść.
  • Obawa, że sama myśl może sprowadzić nieszczęście:„Pomyślałam o śmierci córki, a jeśli teraz naprawdę coś jej się stanie przeze mnie?”.

 

Natrętne myśli na temat krzywdy nie muszą mieć jednego wyjaśnienia

 

Złe myśli o bliskich mogą pojawiać się w różnych okolicznościach i nie muszą mieć jednego wyjaśnienia. Mogą dotyczyć lęku przed utratą bliskiej osoby lub więzi z nią albo poczucia odpowiedzialności za tę osobę, jej emocje lub relację z nią, a czasem trudności w dopuszczeniu złości i sprzecznych uczuć w relacji.

Wspólne może być to, że człowiek zaczyna traktować samą myśl jak dowód swoich zamiarów, charakteru albo przyszłego zachowania. W ten sposób rozwija się mechanizm ciągłego sprawdzania i poszukiwania pewności. Im bardziej próbuje ostatecznie ustalić, dlaczego myśl się pojawiła i zagwarantować sobie, że nigdy się nie spełni, tym więcej miejsca zaczyna ona zajmować.

 

Lista pozostałych tekstów na temat ocd i natrętnych myśli:

"Mam chore myśli w głowie"- mówią osoby zgłaszające się na terapię z powodu niechcianych myśli i OCD.

Techniki i ćwiczenia na natrętne myśli? Dlaczego nie możesz się pozbyć natrętnych myśli?

Jak leczyć nerwicę natręctw (OCD)?

Myśli natrętne w zaburzeniach obsesyjno- kompulsywnych- co jest dla Ciebie ważne, aby z tego wyjść? 

 

Oliwia Mazelewska-Sokołowska – psycholog i psychoterapeutka. Założyła i prowadzi stronę ToTylkoStrach.pl. Od 2005 roku pracuje z osobami zmagającymi się z lękiem, atakami paniki, zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi oraz objawami psychosomatycznymi. Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim, pięcioletni, atestowany kurs psychoterapii systemowej w Wielkopolskim Towarzystwie Terapii Systemowej w Poznaniu oraz liczne inne szkolenia z zakresu psychoterapii (łącznie ponad 2000 godzin).

Zobacz pełne bio

Dodaj komentarz:

Twój nick:

Twój mail (niepublikowany)

Twój komentarz:

Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Komentarze:

Społeczność ToTylkoStrach.pl grupa facebook:

PORADNIA PSYCHOLOGICZNA ONLINE

 LĘKU, NATRĘTNYCH MYŚLI I STRESU

Terapia Lęku Online

tel. 502 291 584

kontakt@totylkostrach.pl

USŁUGI:

Konsultacje z psychologiem online

Psychoterapia online

Konsultacje telefoniczne

 

 

Faq - pytania i odpowiedzi

Jak rezerwować?

Cennik i metody płatności

Regulamin 

Polityka prywatności

Współpraca

Znajdziesz nas na:

Twój e-mail:
Treść wiadomości:
Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany
Proszę wypełnić wszystkie pola!

Copyright © 2019- 2026 by totylkostrach.pl